Jestem niesamowita i nie boję się tego mówić głośno

Czy gdy zobaczyłaś tytuł tego tekstu, pomyślałaś - co za próżna i zadufana w sobie laska?! Prawdopodobnie właśnie tak było. A to głównie dlatego, że mamy taką mentalność, że chwalenie się sukcesami, mówienie o swoich zaletach i generalnie o tym, że coś nam się udało i jesteśmy w czymś dobrzy nie jest w dobrym tonie. Wiele osób od małego słyszy, że nie można się przechwalać, że lepiej być skromnym i się nie wywyższać.
I okej. Jest w tym trochę prawdy, bo chwalipiętów nikt nie lubi. Tylko, że w tym wszystkim gdzieś zagubiło się kompletnie rozróżnienie przechwalania się od normalnego mówienia o swoich mocnych stronach i sukcesach. Takie umniejszanie siebie i swoich osiągnięć i mówienie, że nic takiego się nie osiągnęło, w niczym nie jest się świetnym tylko po to, żeby być skromnym i nie wywyższać się prowadzi do tego, że potem kompletnie nie znamy swojej wartości i bardzo mocno ją zaniżamy. A świadomość swojej wartości, mocnych stron i docenianie sukcesów to klucz do sukcesu i ogromny napęd do działania.
Dlatego właśnie postanowiłam podjąć wyzwanie Kontigo i powiedzieć - JESTEM NIESAMOWITA i nie boję się tego mówić głośno. Bo jestem. I Ty też. Teraz ja Ci podam trzy powody, dla których jestem niesamowita (a przecież tak jak Ty jestem po prostu zwykłą dziewczyną), a potem Ty sama usiądź z kartką papieru i znajdź trzy powody, które sprawiają, że jesteś niesamowitą kobietą. A jesteś, gwarantuję Ci to!






Jestem niesamowita, bo jestem dobrą przyjaciółką. Zawsze można na mnie liczyć, staram się dawać od siebie tyle, ile potrafię. Gdy potrzeba potrafię wysłuchać, a na co dzień gadam bardzo dużo. Jak trzeba to poruszę niebo i ziemię, żeby coś załatwić. Poza tym, po prostu dbam o relacje. Odzywam się, interesuje, proponuję spotkania. Można mi zaufać i poradzić. Bycie dobrym przyjacielem to zdecydowanie cecha, która sprawia, że jest się niesamowitym. Szczególnie, że dzięki temu otaczam się niesamowitymi ludźmi, a przecież w jakimś stopniu jest się wypadkową osób, z którymi spędza się najwięcej czasu.

Jestem niesamowita, bo jestem inteligentna. A co! Nie będę tego ukrywać. Nie mam dobrych ocen tylko dlatego, że się dużo uczę, albo mam szczęście (choć to się akurat przydaje). Po prostu jestem inteligentna i bystra. Szybko się uczę, nauka, nawet rzeczy, które mnie nie interesują, nie sprawia mi trudności, szybko pracuję i jestem do tego dobrze zorganizowana. Cieszę się z tego i korzystam, więc nie będę ukrywać, że to przypadkiem, że tak tylko wyszło, że to tylko szczęście, albo że wcale nie było trudne - nie, to moja inteligencja sprawia, że jestem niesamowita i nie wstydzę się tego przyznać.

Jestem niesamowita, bo nie boję się wyzwań. A nawet, jak przez głowę przemkną mi obawy, to mówię im, żeby spadały, bo są głupie, a ja sobie dam radę. Nie boję się wyzwań, wykorzystuje okazje, które daje mi życie i spełniam swoje marzenia. Rozwijam się, poznaję nowych ludzi, jestem otwarta na świat. I jasne - czasami boję się głupich rzeczy, jak np. zagadać do kogoś obcego, ale zawsze wtedy sobie tłumaczę, że nie ma się czego bać, bo w najgorszym wypadku nie stanie się nic strasznego. I idę do przodu, bo przestaję się bać. I to sprawia, że jestem niesamowita.

No to jak? Gotowa, żeby znaleźć trzy powody, dla których jesteś niesamowita? Daj znać, jak Ci poszło!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Twój dobre słowo, motywująca krytyka są dla mnie motorem do działania! Zostaw ślad po swojej obecności. :)