Nikola poleca #2 - ulubieńcy lutego i marca

Minęły prawie dwa miesiące od pierwszego tekstu z cyklu Nikola poleca i dzisiaj wracam do Was z nową porcją moich ulubieńców. Jak zwykle będzie różnorodnie - trochę kosmetycznie, kulturalnie i smakowicie. Zbieranie ulubieńców trochę trwa, bo najważniejsza jest dla mnie wartość i tylko wartościowymi treściami chcę się z Wami dzielić. Przy okazji, jeszcze dzisiaj o 19 macie ostatnią szansę, by wziąć udział w konkursie. Szczegóły znajdziecie w moim ostatnim tekście o soczewkach. A tymczasem przejdźmy to ulubieńców tej niezbyt przyjaznej pogodowo pory. Mam nadzieję, że następne zestawienie będzie znacznie bardziej wiosenne!





1. Film - "Życie od kuchni" 


Rzadko oglądam filmy i zdecydowanie nie jestem koneserem. Obca jest mi ocena kadrów i światła. Dla mnie liczy się historia. Życie od kuchni to historia wybitnej kobiety, pracującej jako szef kuchni, bardzo skoncentrowanej na swojej pracy. Jej życie wywraca się do góry nogami, gdy w wypadku samochodowym umiera jej siostra i jest zmuszona zająć się swoją kilkuletnią siostrzenicą. Może z zarysu historia wydaje się sztampowa, ale film jest pełen emocji, miłości, jedzenia i dobrych dialogów. No i wzrusza, a to dla mnie wyznacznik dobrego filmu!


2. Kosmetyczne nowości 


- Szminka Matowa Wibo Million Dolar Lips 

Ten kolor zobaczyłam na jednym z filmików Juszes i od razu się zakochałam, bo uwielbiam takie ciemne odcienie, a wbrew pozorom trudno jest znaleźć ładny. U mnie wygląda dość delikatnie, ale to sprawa bardzo indywidualna, bo u mojej koleżanki kolor jest bardzo ciemny i intensywny. W każdym razie kolor trzyma się bardzo długo i pięknie wygląda. Jak to w przypadku matowych szminek wysusza trochę usta, ale tego chyba się nie da uniknąć.

- Rozświetlacz Lovely Gold Highliter 

Kiedyś myślałam, że nigdy nie będę używała rozświetlacza, bo nie po to używam pudru, żeby się potem świecić... :D W jakim byłam błędzie! Kości policzkowe lekko muśnięte rozświetlaczem sprawiają, że cała twarz wygląda inaczej, jest bardziej wyrazista i mniej płaska, ale efekt nadal jest dziewczęcy i naturalny. Nawet takie beztalencie jak ja nie jest w stanie się tym skrzywdzić, więc wiecie...

- Puder matujący Wibo Fixing Powder

 Przed ważną imprezą szukałam czegoś, co mi zapewni długotrwały mat i postawiłam na sypki puder transparentny. To był strzał w dziesiątkę. Naprawdę bardzo dobrze matuje, zlewa się ze skórą, nie pozostawia jaśniejszej poświaty i jest bardzo wydajny. Dla mnie super, ale ja nie mam żadnych problemów z cerą, więc nie wiem, jak by się sprawdzał w przypadku bardziej problematycznej.




3. Pizza w Heksagonie  


O Heksagonie już Wam wspominałam. Za pierwszym razem jadłam tam burgery i bardzo mi smakowały. Tym razem wybrałam się na pizzę i muszę przyznać, że to jedna z lepszych, jakie można zjeść w Łodzi. Dodam, że Heksagon nie płaci mi za reklamę, a tekst o burgerach przeczytało sporo ponad tysiąc osób. I bardzo dobrze, bo tam po prostu warto wpaść! Sami zobaczcie, jaki mam zaciesz na głównym zdjęciu, patrząc na tę pizzę.


4. Książka - "Prokurator. Kobieta, która się nie bała" 


To opowieść o piotrkowskiej prokurator Małgorzacie Ronc, która między innymi prowadziła śledztwo w sprawie Trynkiewicza. Książka rozpoczyna i kończy się wywiadem z prokurator, a w pozostałej części możemy przeczytać opisy różnych spraw, prowadzonych przez Ronc. Świetnie napisana książka, z której można się wiele dowiedzieć. Poza tym to historia niesamowitej, silnej i inspirującej kobiety, a takie lubię najbardziej.



5. Akademia bogactwa - kanał na YT 


Niedawno z polecenia trafiłam na ten kanał. Finanse od dawna są tematem, który mnie interesuje i próbuję się w tej dziedzinie rozwijać i poszerzać wiedzę. Lubię też racjonalne podejście do oszczędzania i zachowywanie równowagi pomiędzy wydatkami a oszczędnościami. Staram się znajdować okazję i je wykorzystywać. W Akademii bogactwa można jednak poszerzyć wiedzę i sporo się dowiedzieć min. o dochodzie pasywnym i równowadze finansowej, a co najważniejsze prowadzący ma racjonalne podejście do gospodarowania pieniędzmi i nie popada ze skrajności w skrajność, czego w kwestii finansów bardzo nie lubię.


Na dzisiaj to już wszystko. A co w ostatnim czasie sprawdziło się u Ciebie? Koniecznie daj znać, chętnie również to sprawdzę. Właśnie skończyłam książkę, więc każde polecenie mile widziane! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Twój dobre słowo, motywująca krytyka są dla mnie motorem do działania! Zostaw ślad po swojej obecności. :)