Jak ciekawie zapakować prezent?

Jestem kompletnym prezentowym freakiem. Uwielbiam kompletować prezenty i nimi obdarowywać bliskich. Sprawia mi to dużą radochę. Ale nic nie sprawia mi większej frajdy niż pakowanie prezentów. Uwielbiam przemyśleć każdy detal paczki. Lubię, gdy prezent jeszcze przed opakowaniem cieszy i robi wrażenia. Gdy już samo pudełko sprawia przyjemność. Lubię też personalizować opakowania. Dlatego nie dostaniecie ode mnie prezentu wrzuconego w torebkę. Never. Takie moje zboczenie, którego mam wrażenie, że czasami nikt nie rozumie, ale co robić? :) 



pakowanie prezentów


W lipcu mój chłopak miał urodziny, a jako że miałam więcej wolnego czasu, to w głowie zrodził mi się plan opakowania idealnego i tak zaczęłam przygotowania! Po pierwsze miałam kilka rzeczy, więc każdą z nich postanowiłam zapakować oddzielnie w szary papier. Tak, tak uwielbiam szary papier i większość rzeczy pakuję właśnie w niego. Daje niesamowite pole do popisu! 



Żeby nie było nudno do każdej paczki dołączyłam karteczkę z hasłem, które sugerowało zastosowanie prezentu i było swego rodzaju życzeniem. Od pewnego czasu z zachwytem oglądałam różne hand letteringowe dzieła, więc postanowiłam spróbować też swoich sił. Jak na pierwszy raz to jestem bardzo zadowolona z efektu.

hand lettering

Tak wyglądały wszystkie zapakowane paczki z dołączonymi do nich etykietkami.



Żeby to wszystko jakoś sensownie i zarazem efektownie przetransportować, wszystkie pakunki włożyłam do jednego pudełka, które owinęłam czerwonym papierem (cóż za obrót sytuacji!) i dowiązałam balony z cyferkami. Mój plan był taki, żeby dowiązać napełnione helem balony, które będą się unosić metr nad prezentem. Cóż... balony się nie uniosły, więc pomysł musiałam zmodyfikować, ale efekt końcowy i tak jest fajny :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Twój dobre słowo, motywująca krytyka są dla mnie motorem do działania! Zostaw ślad po swojej obecności. :)