6 rzeczy, których nauczył mnie serial 13 powodów dla

Seriale nie mają dobrej opinii. Mówi się, że to taka odmóżdżająca rozrywka, która nic nie wnosi w życie. Faktycznie, oglądanie Klanu nie wnosi w życie zbyt wiele i raczej nie prowadzi do głębszych refleksji. Świat seriali jednak jest znacznie szerszy i nie wszystkie to Klan. Są seriale ciekawe, zabawne, błyskotliwe, trzymające w napięciu, ale i takie, które skłaniają do refleksji. Właśnie skończyłam oglądać serial "13 reasons why" i cały czas jestem pod ogromnym wrażeniem... Czy serial jest dobry, czy nie, czy mógłby być lepszy itd. - to pozostawiam do oceny Wam, mnie się serial bardzo podobał. Dzisiaj jednak chciałabym podzielić się z Wami 6 rzeczami, których nauczył mnie serial 13 powodów dla. Może nie nauczył, a przypomniał, bo teoretycznie wszyscy dobrze te prawdy znamy...

Od początku. Dla tych, którzy o serialu jeszcze nie słyszeli: fabuła polega na tym, że nastoletnia Hannah popełnia samobójstwo. Przed śmiercią postanawia jednak nagrać 13 kaset z powodami, dla których jej życie potoczyło się właśnie w ten sposób. Każdym z powodów jest jedna z osób z jej otoczenia. Dla mnie koncepcja jest bardzo ciekawa i przyznam, że chociaż wiem, że serial to fikcja, to nie mogę przestać myśleć o bohaterach i o tym, jak inaczej mogłoby się potoczyć życie Hanny...
Ale do meritum, czas na 6 rzeczy, których nauczył mnie serial 13 powodów dla.





1. Zawsze jest dobry moment, by powiedzieć "kocham cię" 

Ludzie boją się tych słów. Nie można ich wypowiedzieć zbyt wcześnie, bo co jeśli się okaże, że tylko ci się wydawało, że kogoś kochasz, a to było jedynie zauroczenie i przeszło. Ludzie zwlekają z użyciem tych słów, bo się boją ich siły, bo się wstydzą, bo nie widzą takiej potrzeby, bo przecież to tak oczywiste, że nie trzeba tego mówić. A właśnie dlatego, że te słowa mają ogromną moc, trzeba ich używać. Znam kilka osób, które nigdy od swoich rodziców nie usłyszały "kocham cię". Przecież nie dlatego, że rodzice ich nie kochają, ale może dlatego, że uważają to za tak oczywiste? Może wstydzą się okazywać uczucia? Nie mam pojęcia i tego nie rozumiem, bo u mnie w domu tego zwrotu używa się często i dużo. 

I naprawdę nie uważam, że jakiś moment jest zły, by powiedzieć kocham cię. Jeżeli tylko to jest zgodne z tym, co czujesz, to nie bój się tego wyrazić. 13 powodów dla to tylko serial, ale w nim te dwa słowa mogły uratować dziewczynie życie. Pomyśl o tym i następnym razem nie wahaj się, jeżeli będziesz chciał powiedzieć komuś, że go kochasz. Nigdy nie wiemy, kiedy będzie za późno. A za wcześnie nie jest nigdy. 


2. Mów o swoich emocjach 

Niby taki banał, a i tak często sami próbujemy się uporać z tym, co nas trapi. Komunikacja to podstawa. Wiele nieporozumień wynika właśnie z tego, że nie mówimy o tym, co czujemy. Inni ludzie niestety nie czytają w myślach i nie mają pojęcia, co się dzieje. Wiem, że to czasami trudne, czasami wstydliwe, bolesne, ale warto mówić o tym, co się czuje. Dzięki temu możemy otrzymać zrozumienie i wsparcie, a w wielu sytuacjach to naprawdę dużo.  Hannah miała osoby, którym mogła powiedzieć o tym, co czuje i co się dzieje w jej życiu, ale nie zrobiła tego z wielu różnych powodów, a to mogło jej pomóc. 

3. Zawsze jest powód, dla którego warto żyć 

Z każdej nawet najgorszej sytuacji jest jakieś wyjście i zawsze da się znaleźć powód, dla którego warto żyć. Trzeba tylko chcieć poszukać, trzeba spojrzeć na świat trzeźwo, trzeba spróbować zaufać. Wiem, że są sytuacje, w których wydaje się to niemożliwe, w których nie widzi się żadnego powodu, ale warto tych powodów szukać wcześniej, by potem móc się ich trzymać. Hannah miała dobrych rodziców, naprawdę fajnych rodziców, a to dużo. Mogła liczyć na ich wsparcie i zrozumienie, ale nie rozmawiała z nimi, nie okazywała, że coś jest nie tak. Miała też przyjaciela, którego sama odsunęła, a których cały czas był gotowy być dla niej takim powodem do życia, był gotowy ją wysłuchać i wesprzeć. 

4. Nie wszystko jest takie, na jakie wygląda

To chyba myśl, która podczas oglądania serialu najczęściej przechodziła mi przez głowę. Bardzo łatwo jest sfabrykować okoliczności tak, żeby sytuacja wyglądała na zupełnie inną niż, była w rzeczywistości. Ta myśl zawsze mi się przewija przez głowę, gdy czytam książki pisane z dwóch punktów widzenia. Jedna historia, dwie prawdy. Łatwo jest coś inaczej odebrać, inaczej zinterpretować. Nie znamy wszystkich okoliczności, nie wiemy, co tak naprawdę się dzieje. Uwierzyć w tę "najbardziej prawdopodobną" wersję jest bardzo łatwo. Ale nie zawsze wszystko jest takie, na jakie wygląda. 


5. To, co Tobie wydaje się niewinne, może krzywdzić kogoś innego

Niewinny żarcik? To chyba szkolny standard. Zanim z kogoś niewinnie zażartujesz pomyśl, czy sam chciałbyś się znaleźć w podobnej sytuacji. W większości przypadków pewnie nie. Ale nawet jeśli Tobie nie zrobiłoby to większej różnicy, to nie masz pojęcia, jak zareaguje ta druga osoba. Każdy z nas ma zupełnie inną wrażliwość i w inny sposób reaguje na te same zdarzenia. Każdy ma też inne wcześniejsze doświadczenia, które też wpływają na reakcję. Nie wiesz, czego wcześniej doświadczyła dana osoba i jak twój niewinny żarcik na nią wpłynie, więc zanim sobie z kogoś zażartujesz, pomyśl dwa razy. 

6. Słuchaj 

To słowo chyba nie wymaga komentarza. Po prostu słuchaj innych. Znajdź czas, by wysłuchać całej ich historii, nie oceniaj po kilku pierwszych zdaniach, nie przerywaj. Daj skończyć historię i po prostu wysłuchaj. Staraj się być dobrym słuchaczem i szanować rozmówcę. Jeżeli, ktoś odważył się przyjść do Ciebie i powiedzieć coś, co jest dla niego bardzo trudne, a Ty go odtrącisz, to może drugi raz się nie odważy? 


Ja nie oceniam zachowani bohaterki, nie krytykuję i nie wiem, co bym zrobiła, gdybym była w jej sytuacji. Można gdybać, jak by potoczyły się jej losy, gdyby.... ale tego nie wiemy. No i ostatecznie to tylko serialowa historia. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, żeby czerpać z tych 6 rzeczy, których nauczył mnie serial 13 powodów dla. A czego nauczył Ciebie? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Twój dobre słowo, motywująca krytyka są dla mnie motorem do działania! Zostaw ślad po swojej obecności. :)