5 zalet bycia niską dziewczyną

Bardzo długo uważałam, że jestem niska i miałam z tym spory problem. Szczególnie, gdy w mojej klasie w gimnazjum była grupa siatkarek (pozdrawiam dziewczyny, jeśli czytacie! :)) I byłam jedną z najniższych w całej klasie. Kolegowałam się z samymi wysokimi dziewczynami i czułam się trochę jak kurdupel. Od tego czasu dużo się zmieniło. Nadal jestem raczej niska, chociaż ja zazwyczaj postrzegam swoje 163 cm jako średni wzrost, ale wiecie, gdy czytam, że ktoś ma 170 i mówi, że nie jest wcale wysoki, to chyba jednak jestem bardziej w kategoriach niskich osób. W każdym razie nie robi mi to większej różnicy. Bo wiesz co? Polubiłam swój wzrost. I to tak naprawdę. Nie że nauczyłam się go akceptować. Ja go lubię i nie zmieniłabym na żaden inny. A jeśli Ty też jesteś niska i na to narzekasz, to zapraszam Cię do dalszej lektury, bo udowodnię Ci, że bycie niskim jest fajne i ma mnóstwo zalet. :)

zalety bycia niska



1. Wszędzie się zmieszczę


Znacie na pewno te przechwałki wysokich, że z góry lepiej widać itd.? Że na koncercie np. nikt im nie zasłania? No mi też nikt nie zasłania, bo idealnie mieszczę się w przestrzenie między ludźmi i bokiem przemykam aż pod samą scenę. A że jestem mała, to nikt nie zwraca na to uwagi. Serio, prawie każdy koncert oglądałam spod samiuśkiej sceny. To są dopiero widoki! :D


2. Mogę kupować ubrania na dziecięcym


Okej, może czasami niektóre sieciówkowe ubrania nie układają się na mnie, bo jestem do nich za niska. Ale who cares? Mogę kupić ubrania na dziecięcym, które są po pierwsze tańsze, a po drugie równie ładne. Teraz moda dziecięca jest bardzo zbliżona do tej dla dorosłych, więc nie ma problemu z wyborem. Pokuszę się również o stwierdzenie, że rzeczy dla dzieci są lepsze jakościowo. Porównajcie sobie ceny np. białych koszul w Zarze i Zarze Kids, albo Timberlandów w regularnej cenie dla kobiet i dla dzieci.

zalety bycia niska
To zdjęcie podchodzi z 2011r.. Byłam wtedy ogromną fanką siatkarza Marcina Możdzonka, który ma 211cm wzrostu ;) 


3. Nie ma problemu, że facet jest za niski


Fajnie jest, jak facet jest wyższy, no. Ja nie mówię, że związki, w których to kobieta jest wyższa są bez sensu, bo nie. Są jak najbardziej w porządku. I pewnie, gdybym się szaleńczo zakochała w kimś niższym od siebie, to bym się tym nie przejmowała. Ale no po prostu fajnie jest być niższą i czuć się taką małą księżniczką. :D


4. Miejsce w samolocie nie jest dla mnie za małe


Ani w autobusie, ani gdziekolwiek indziej. Serio. Miejsce w Wizzairze jest dla mnie komfortowe. Mogę się ułożyć w pozycji leżącej na fotelu autobusowym. Nie ma problemu żeby gdziekolwiek usiąść sobie wygodnie. Zawsze wszędzie mieszczą mi się nogi, mogę je sobie rozprostować albo usiąść po turecku.

zalety bycia niska

5. Czekam na Twój powód!


Podobno też niscy żyją dłużej! Zawsze coś :) I pamiętaj zawsze: "Mała na zewnątrz, wielka w środku!" - tak brzmiało hasło mojej kampanii wyborczej w wyborach na przewodniczącą szkoły w gimnazjum i jestem z niego dumna. Każda niska kobieta powinna to sobie powtarzać. :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Twój dobre słowo, motywująca krytyka są dla mnie motorem do działania! Zostaw ślad po swojej obecności. :)