Just dress


Uwielbiam prostotę sukienek. Znacząco ułatwiają życie- nie trzeba się zastanawiać, co do czego pasuje, jaką bluzkę dobrać do tych spodni/ spódnicy. Po prostu wybierasz jedną sukienkę i jesteś gotowa do wyjścia. W zasadzie nic więcej nie trzeba, żeby wyglądać dobrze. Sukienki mają to do siebie, że sprawiają, że po prostu wyglądasz dobrze. Dodają uroku, klasy, subtelności- same w sobie dają więcej niż wszystkie możliwe dodatki.



Sukienkę z dzisiejszego wpisu pokochałam za jej piękny, geometryczny wzór i prosty krój. Elementem, który zawsze bardzo lubię są wykrojone plecy. Tutaj nieco większy dekolt w casualowej sukience sprawia, że idealnie sprawdzi się ona również podczas letniej imprezy. Lubię rzeczy, które same w sobie tworzą całą stylizację i nie potrzeba do nich niczego. Tak też potraktowałam tę sukienkę. Żeby całość miała nieco nonszalancki charakter zdecydowałam się na messy bun z tutorialu Kasi.




Sukienka- H&M
Buty- Deichmann
Torebka- H&M

8 komentarzy:

  1. Świetna!
    Ma bardzo ładnie zaznaczoną talię!
    Ślicznie w niej wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajna sukienka :) Podoba mi się głębokie wycięcie na plecach!

    http://garderobelove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za to ją właśnie od razu pokochałam. :)

      Usuń
  3. Bardzo ładnie w niej wyglądasz:)
    Też lubię sukienki bardzo - tak jak piszesz, robią całą robotę;)

    OdpowiedzUsuń

Twój dobre słowo, motywująca krytyka są dla mnie motorem do działania! Zostaw ślad po swojej obecności. :)