Summer love



Letnia miłość to coś wyjątkowego. I nie mam tu na myśli wakacyjnych znajomości, chociaż i te mogą okazać się piękne. Lato sprawia, że z jednej strony czas wolniej płynie, wszystko staje się takie nieco ospałe i nieśpieszne. Piasek między palcami, książka czytana w hamaku, wylegiwanie się w promieniach słońca. A z drugiej strony, dojrzewając w słońcu wszystko staje się bardziej intensywne- smaki, zapachy, kolory. Za to połączenie intensywnego z nieśpiesznym najbardziej lubię lato. Za pikniki, wycieczki rowerowe, długie spacery, nocne oglądanie spadających gwiazd. Nic nie trzeba, nigdzie się nie spieszy, wszystko jest możliwe na wyciągnięcie ręki. Można zupełnie inaczej spojrzeć na świat i rozkoszować się każdą chwilą. I doceniać je. 



Dzisiaj mam dla Was jedną z moich ulubionych sukienek. Kupiłam ją trzy albo cztery lata temu na SWAPie i od tej pory noszę ją każdego lata. W zasadzie nic innego w mojej szafie nie jest w tym kolorze, bo zdecydowanie nie przepadam za takimi odcieniami, ale w połączeniu z jej krojem i całą delikatnością wyjątkowo ją lubię. Doceniam takie zakupy, które służą mi przez lata i cały czas mi się podobają.





Sukienka- Oasis (SWAP)
Buty- Refresh via zalando.pl
Torebka- H&M 

5 komentarzy:

  1. Nawet jeżeli nie przepasz za taką kolorystyką, to może spróbuj się do niej przekonać - bardzo Ci ładnie w pastelach!

    Wyglądasz subtelnie i dziewczęco.
    Tak delikatnie.

    Pasuje to - moim zdaniem - do Twojego typu urody :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Zawsze właśnie miałam wrażenie, że jest tak jakoś za blado. :)

      Usuń
  2. Piękny kolor sukienki :)

    http://garderobelove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się, pasuję Ci takie kolory! Ładna ta sukienka:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję bardzo za miłe słowa! :) Jestem pozytywnie zaskoczona, że tak Wam się spodobał kolor sukienki.

    OdpowiedzUsuń

Twój dobre słowo, motywująca krytyka są dla mnie motorem do działania! Zostaw ślad po swojej obecności. :)