Blue beanie

Od kilku tygodni mój weekend zaczyna się w środę i bardzo to lubię. Tyle wolnego czasu na początku trochę mnie przerażało- bo co też można robić? Jednak jestem dość mocno przyzwyczajona do licealnego kieratu i tego, że nie miałam czasu prawie na nic. 
Studia (chociaż może nie są najciekawszą rzeczą w moim życiu) dają mi dużo nowych możliwości- mam czas, żeby się rozwijać (wróciłam do nauki włoskiego), mogę też zrobić coś dla siebie- znacie pewnie ten stan, gdy nie ma czasu na żadne peelingi, maseczki i inne takie. A takie dzień dla siebie to fajna sprawa. Mam też czas, żeby się rozwijać kulinarnie. I żeby pójść na spacer też (chociaż pogoda ostatnio nie sprzyja). Mogę coś uszyć, poczytać książkę, odwiedzić fajne miejsce- tyle możliwości! 
Minęły trzy tygodnie odkąd mój weekend zaczyna się w środę i dopiero zaczęłam dostrzegać, ile to rozwiązanie niesie ze sobą możliwości. Coś pięknego! 

Dzisiaj mam dla Was taki mój uczelniany zwyklak- czarna koszulka, jeansy (kocham wyprzedaże- upolowałam je za 20zł), wygodne buty, wielki szalik i czapka ukradziona z szafy chłopaka. A propos szalika- macie jakieś sposoby na spacyfikowanie wełnianego szalika, który zostawia mi białe włoski na całym płaszczu? 









Bluzka- H&M
Spodnie- Stradivarius
Szalik- Stradivarius
Torba- Reserved
Buty- Reserved
Czapka- Cropp men 

10 komentarzy:

  1. Super czapka, super dziewczyna :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Na problem z szalikiem to chyba tylko każdorazowo wałek do ubrań - nic innego nie przychodzi mi do głowy ;)
    Ja w tym semestrze od środy mam wykłady. Bez listy, więc jeśli istnieją subiektywnie ważne powody, żeby zrobić sobie pięciodniowy weekend - da się zrobić ;) Dzisiaj na przykład nie poszłam na uczelnię, ale skorzystałam ze słoneczka i pobiegałam - myślę, że akurat w przypadku tych zajęć była to dużo lepsza inwestycja czasu :) I jest to jedna z rzeczy, której nauczyły mnie studia - jeśli mogę to nie chodzę na zajęcia, na których się nie rozwijam.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Duży woreczek strunowy lub saszetka z gęstej orgazy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pieknie i elegancko wyglądasz. Obłażącym szalikiem się nie przejmuj, to małostka i tak jak wyżej wałek do czyszczenia ubrań.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)
      Trochę głupio chodzić z wałkiem po ulicy xd moja dusza pedanta nie może znieść kłaczków na płaszczu niestety. :(

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Co tam boyfriend's jeans, jak można mieć boyfriend's beanie :D

      Usuń
  6. Bardzo modnie, jednak by podkreślić charakter stylizacji proponowałabym zmienić torebkę na niebieską kopertówkę, taką jak tutaj: http://modomania.o12.pl/niebieska-kopertowka-modna-na-wiosne/ - co wy na to? Podoba wam się ? :D

    OdpowiedzUsuń

Twój dobre słowo, motywująca krytyka są dla mnie motorem do działania! Zostaw ślad po swojej obecności. :)