New Year

Nowy Rok jest dobrą okazją, żeby zacząć coś nowego, zaplanować, postanowić. Noworoczne postanowienia to chyba najrzadziej dotrzymywane obietnice. Dziś jest 2 stycznia, więc na razie wszystko się udaje- pada deszcz, a pan za oknem niezłomnie biegnie (podziwiam zapał). W sumie nigdy nie miałam takich konkretnych noworocznych postanowień. Cały rok to chyba dla mnie za długi okres na planowanie po prostu. 

2014 był fajnym rokiem. Miałam okazję wybrać się na wymianę językową do Bawarii, odwiedzić Salzburg, polecieć na Kretę, zwiedzić Rzym, poprowadzić kilka imprez, zdać egzamin na prawo jazdy, przeczytać 25 książek (wszystkie zaznaczałam na lubimyczytać), zostać wolontariuszem Szlachetnej Paczki i wiele, wiele innych. 

Nie zmienia to jednak faktu, że 2015 będzie jeszcze fajniejszy, pełen wrażeń i nowych przeżyć. Chciałabym zobaczyć jak najwięcej miejsc, podróżować, zwiedzać i odkrywać. Chcę też poduczyć się trochę włoskiego. Zabierałam się za to przed wyjazdem do Rzymu. Znam pojedyncze słowa, buduję proste zdania, wyrywki filmów nawet rozumiem. Jestem niezmiennie zafascynowana tym językiem i chętnie poznam go ciut lepiej. 

A ponadto podejmuję książkowe wyzwanie, które będę sukcesywnie opisywać na blogu. Was też do niego zapraszam. Pokażcie, że czytanie nie odchodzi do lamusa! 


7 komentarzy:

  1. Powodzenia w wyzwaniu - chętnie poczytam trochę o przeczytanych w jego ramach książkach :) Ja, podobnie jak dwa lata temu, chcę przeczytać 52 książki w tym roku, a że dostałam od Mikołaja czytnik e-booków, nie mam już wymówki, że jakaś książka jest za ciężka, żeby wziąć ją do autobusu (w którym spędzam połowę życia i czytam większość książek ;)).
    Pięknego roku! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też dostałam czytnik e-booków, także zaczynam czytelniczą przygodę. Dodałam zakładkę po prawej stronie bloga, która będzie przenosiła do książkowej aktualizacji. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne wyzwanie !:)
    Zapraszam do mnie na sylwestrowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  4. poowodzenia w wyzwaniu ;) na pewno ci się uda :)

    OdpowiedzUsuń
  5. hmmm a o co chodzi z tym książkowym wyzwaniem? tylko tak łopatologicznie proszę ;)
    chętnie się przyłączę!
    pozdrawiam

    mycaffetime.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest lista książkowych wyzwań- trzeba znaleźć książę, która odpowiada wymaganiom, np.: więcej niż 215 stron- "Tam, gdzie spadają anioły"- D. Terakowska (312 stron), ale może być jakakolwiek inna. I tak znajdujesz książki odpowiadające tym wymaganiom i po kolei, sukcesywnie przez cały rok odhaczasz. :)

      Usuń

Twój dobre słowo, motywująca krytyka są dla mnie motorem do działania! Zostaw ślad po swojej obecności. :)