New in

Nuda, nuda, nuda. Zdecydowanie wieje nudą na tym blogu i aż dziwi mnie, że słupki oglądalności nie spadły do zera. Szaczun dla tych, którzy nadal wytrwale tutaj wchodzą, wierząc, że pojawi się coś ciekawego. Może jakieś zdjęcia?
I naprawdę chciałam zrobić dzisiaj zdjęcia. Jakoś w 'międzyczasie', pomijając fakt, że zdążyłam odwiedzić radomską pielgrzymkę sercańską w Włoszczowie i przejść z nimi odcinek. No bo przecież kto odmawia właśnie poznanemu księdzu wstać następnego dnia o 6, żeby odwiedzić jakąś pielgrzymkę, której się nie zna? No myślę, że każdy normalny człowiek. Ale my szaleni jesteśmy i fajnie było. Wracając do zdjęć- naprawdę miałam chęci je zrobić. Ba! Nawet wiedziałam w co się chcę ubrać. No ale pada. No i co zrobić? Ciągle mi nie po drodze. Ale solennie przyrzekam, że w następnym wpisie pojawią się jakieś zdjęcia. (no chyba).
Ale żeby nie było, że nic nie ma- są i zdjęcia z moimi wyprzedażowymi łupami (no dobra, zdjęcia nie powalają, jestem tego świadoma). Ale zawsze coś, prawda?
I w bonusie będzie piosenka na końcu. Fajna piosenka. I kilka słów do niej.

Bluzka- New Yorker
Torebka- Supermarket na Krecie




Sukienka- H&M (SH)- 6zł 

Koszula- New Yorker


T- shirty:
niebieski- Camaieu
czerwony- New Yorker

Spodnie- New Yorker (tak, też się dziwię, że tyle fajnych rzeczy znalazłam w NY)



I tak sobie siedzę i słucham tej piosenki i zastanawiam się, co bym zrobiła, gdybym wiedziała, że to mój ostatni dzień. I myślę sobie, że nie wiem, który będzie ostatnim i najprawdopodobniej nigdy nie będę wiedziała, więc jedynym sensownym rozwiązaniem jest żyć tak, jakby każdy był tym ostatnim. Każdego dnia robić coś fajnego, coś co da nam radość. Ale to już kiedyś ktoś powiedział (czyżby Schmitt?) 
A Ty? Co byś zrobił, gdybyś wiedział, że to jest Twój ostatni dzień? 

6 komentarzy:

  1. Właśnie przestało padać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne zakupy i na prawdę bardzo miło się czyta Twoje wpisy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cześć.
    Reprezentuje nową markę Blurred Lines i chciałabym Pani zaproponować ofertę współpracy. Chcielibyśmy aby zaprezentowała Pani nasz produkt/produkty na swojej stronie. Jeżeli wyrazi Pani chęć podjęcia współpracy proszę o kontakt mailowy w celu ustalenia szczegółów. Poniżej link do naszej strony, na której znajduje się więcej informacji. http://blurredlines.tictail.com/
    Proszę o odpowiedź nawet w przypadku, jeżeli oferta Panią nie interesuje.
    Pozdrawiam
    Ewa Krawczyk
    blurred.store@gmail.com
    http://blurredlines.tictail.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. W "Oskarze i Pani Róży" była właśnie podobna refleksja dotycząca tego, że każdy dzień może być ostatni. Świetnie podsumował to też Arek Recław u siebie na blogu kilka lat temu (http://pasjavspraca.com/2011/11/28/czesc-mam-na-imie-karolina-i-zostalo-mi-5-lat-zycia/). Pamiętam, że ten post wówczas tak mi się spodobał, że zacytowałam go w referacie do szkoły :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne łowy, torba z pierwszego zdjęcia bardzo i się spodobała

    OdpowiedzUsuń

Twój dobre słowo, motywująca krytyka są dla mnie motorem do działania! Zostaw ślad po swojej obecności. :)