Holidays- last part

Z wielkim bólem serca publikuję ostatnią część wakacyjnych zdjęć, gdyż ten piękny czas nieubłaganie się skończył. To były zdecydowanie udane wakacje, pełne słońca, pięknych miejsc, fantastycznych ludzi i ubogacających doświadczeń. A jutro czas wcisnąć się w ołówkową spódnicę i białą koszulę i rozpocząć kolejny rok nauki- w moim życiu to już czternaste rozpoczęcie (byłam na tyle zdolna, że nie zdałam w zerówce). 
Jako mały dzieciak zawsze wyczekiwałam pierwszego września i upragnionego powrotu do szkoły. Tym razem chętnie bym jeszcze nie wracała, ale jednak wizja najdłuższych wakacji w życiu osładza najbliżesze dziewięć miesięcy intensywnej pracy. 
A teraz, aby uczcić ostatnie chwile wakacji mam dla Was kilka krakowskich zdjęć, bo właśnie w Krakowie spędziłam ostatni dzień. Tak sobie siedziałam na dworcu, czekając na autobus i żałowałam, że nie mogę zostać tam na zawsze. Kraków zdecydowanie jest cudny. Ja wybrałam się na warsztaty aktorskie organizowane przez szkołę aktorską SPOT- zdecydowanie dobrze spożytkowany czas. 



Kaplica św. Małgorzaty w drodze na Kopiec Kościuszki. Wyjątkowo urocze miejsce. :)


 Kopiec Kościuszki udało mi się w tym roku odwiedzić drugi raz i zdecydowanie lubię to miejsce. Widoki są świetne, do tego moja ulubiona ekspozycja akustyczna, no i nikt mi nie może powiedzieć, że nie byłam w górach. :D

Most z kłódkami wygląda imponująco, szczególnie nocą. Może to kiczowate i infantylne, ale chętnie kiedyś bym dorzuciła tam swoją kłódkę... :) 

Ten widok na końcu ulicy Floriańskiej zawsze robi na mnie wrażenie. :) I chociaż nie kupiłabym raczej żadnego z tych obrazów, to zawsze stoję i gapię się na nie z zachwytem na twarzy. :)






4 komentarze:

  1. Kraków to, zaraz po Wrocławiu, moje ulubione miasto i też uwielbiam wystawę na Floriańskiej, choć nigdy nic na niej nie kupiłam ;) I lubię też czytać kłódki na wszelkich "mostach zakochanych", a swoją powiesiłam z Narzeczonym w dniu zaręczyn na Moście Tumskim, we Wrocławiu :)
    Zapału i radości na cały rok szkolny! :) Klasę maturalną wspominam w całej edukacji najlepiej, mimo chwil wzmożonej pracy (i totalnego zaniedbywania blogów ;)), więc trochę zazdroszczę i polecam cieszyć się każdym jej dniem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kraków, najpiękniejsze miasto w Polsce, też byłam niedawno. Jestem pod ogromnym wrażeniem za każdym razem, gdy mam okazję je odwiedzić :)
    Mam do Ciebie pytanie, czy wiesz może, gdzie w Bełchatowie mogę szukać krawcowej, która uszyje sukienkę? Z góry dziękuję za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja polecam panią Górę na Słonecznym, jeden z pierwszych bloków, ogarnę numer i Ci powiem. :)

    OdpowiedzUsuń

Twój dobre słowo, motywująca krytyka są dla mnie motorem do działania! Zostaw ślad po swojej obecności. :)