The way we were

Zawsze bardzo podobały mi się chustki zawiązane w ten sposób na głowie, ale wychodziłam z założenia, że to niewygodne i ogólnie średnio umiałam to zmontować na głowie, ale jednak się przemogłam i ostatnio zaryzykowałam bandamkę na rower. Pomysł tak mi się spodobał, że wyszperałam chustkę w SH za grosze (za chustkę i czapkę z daszkiem zapłaciłam 3zł). Tak, tak! Kupiłam też czapkę z daszkiem- sama się sobie dziwię, bo jak to- ja i czapka z daszkiem? A no zobaczymy... :) 
W każdym razie motyw apaszki zawiązanej na głowie spodobał mi się bardzo- szczególnie przy mojej aktualnej fryzurze. Myślę, że teraz będziecie oglądać taką wersję znacznie częściej. Czas znaleźć bandanę w zielonym kolorze- na pielgrzymkę! :) 














Sukienka- Cropp
Buty- Deezee.pl
Torba- H&M 
Chustka- SH

19 komentarzy:

  1. Ostatnie zdjęcie jest przerażające

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pewnie miała być mina kusicielki, lecz wyszła raczej nieudolna primadonna :P

      Usuń
    2. wlasnie ostatnia fota jest cudna.magnetyczne spojrzenie,naturalna buźka taka niewinna...fajne połączenie...o ile moge to tak ujac :D

      Usuń
    3. Czyli jak to zwykle bywa- kwestia gustu. ;)
      Mnie się podoba przeciętnie, ale moja fotograf była zachwycona i kazała dodać. :D

      Usuń
  2. Zieloną bandamkę znajdziesz w New Yorkerze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ślicznie Ci w tej bandamce ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Te buty robią Ci z nogami coś tak okropnie okropnego, że patrzeć się na to nie da.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się takie 2 kiełbaski ;p

      Usuń
    2. Dobrze, że zakładacie, że to wina butów, a nie nóg! :D

      Usuń
    3. Jednak wina nóg, przepraszam ale są brzydkie ;/

      Usuń
  5. mówi się BANDANA, a nie bandaMa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Dzięki za uwagę. :) Już poprawiam.

      Usuń
  6. Morda nie wyjściowa, bloga trochę szkoda :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak ktoś ma twoim zdaniem 'nie wyjściową mordę' to powinien chodzić w burce?
      a tak btw, nie słuchaj tego kogoś :)

      Usuń

Twój dobre słowo, motywująca krytyka są dla mnie motorem do działania! Zostaw ślad po swojej obecności. :)