Two years!

Powiem Wam, że to... niesamowite! Zakładając tego bloga nigdy nie przypuszczałam, że rozkręcę się aż tak, że dobiję do dwóch lat! Wow. :) To naprawdę dla mnie niesamowite, bo ja z reguły mam słomiany zapał jednak... :D 
Ten rok był dla mnie naprawdę wyjątkowy. Byliście ze mną we wszystkich ważnych dla mnie chwilach, nawet jeśli nie zawsze o tym wiedzieliście, to wszystko to widać na zdjęciach, a ja teraz powracając mam okazję do wspominania. :)
Był to dla bloga także rok zmian- bo połączyłam go z różowymi kaloszami i piszę też o Bogu, mój styl z posta na post się zmieniał. 
Oczywiście dziękuję także mojemu cudownemu fotografowi- Monis, która przez calutki ten rok dzielnie robiła mi zdjęcia- rano, popołudniu, wieczorem, w deszcz, śnieg, mróz i upał- absolutnie Cię kocham! ♥

I tak przez ten rok przeżywaliście ze mną moje radości, zakochania i sukcesy:





Smutki też się zdarzały... 


Graliście ze mną w teatrze: 

Przeżyliście podróż życia:


Ścinaliście ze mną włosy:



Świętowaliście sweet 16:


Patrzyliście jak ewoluuje mój styl: 






4 komentarze:

  1. ja tutaj zbytnio żadnej ewolucji nie widzę, ale jak chcesz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję i życzę dużo radości płynącej z prowadzenia bloga. Odkąd połączyłaś dwa swoje blogi, okazało się, że prawie codziennie czytam o modzie :-) Z pewnością ktoś, kto mnie mija na ulicy, albo zagląda do mojej szafy nie posądziłby mnie o podążanie za trendami. Miło też, że piszesz o Bogu, o wierze, bo niczego nie udajesz, ale pokazujesz swoim czytelnikom jaka jesteś naprawdę.
    Pozdrowienia dla koleżanki robiącej zdjęcia. Wielokrotnie zastanawiałem się, kto jest Twoim fotografem. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to się bardzo cieszę, że Twoja wiedza o modzie dzięki mnie wzrosła. :D

      Usuń

Twój dobre słowo, motywująca krytyka są dla mnie motorem do działania! Zostaw ślad po swojej obecności. :)