Red pants

Coś mi dzisiaj nie idzie pisanie. Próbowałam właśnie napisać o zapachu skoszonej trawy i ogólnie o tym, jak bardzo uwielbiam niektóre zapachy, ale jakoś mi nie idzie. Chyba jednak myśl o "Inwokacji" ogranicza moją wenę, dlatego ograniczę się do zdjęć. :) 

Dzisiaj mam dla Was czerwone spodnie połączone z ażurowym swetrem i nieśmiertelnymi Conversami. Przytłacza mnie to, że w czerwcu muszę nosić trencz, ale mam nadzieję, że ten zapach skoszonej trawy zwiastuje LATO . :) 











Płaszcz- Moodo
Sweter- SH
Spodnie- No name
Buty- Converse
Torba- fablou.com
Kapelusz- No name 
Kolczyki- No name 
Pierścionek- Rossmann

11 komentarzy:

  1. Świetne połączenie kolorów:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale fajnie wyglądasz. Świetny zestaw! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. You're very cute in the hat and chucks!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszę się, że się podoba. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czekamy ba więcej :)
    Pozdrawiam
    OD

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy ty robisz z siebie jakąś gwiazde? bo chyba przesadzasz

    OdpowiedzUsuń
  7. Bez dwóch zdań najlepsza twoja stylizacja - jako jedyna nie wygląda jak przebranie.

    OdpowiedzUsuń

Twój dobre słowo, motywująca krytyka są dla mnie motorem do działania! Zostaw ślad po swojej obecności. :)