Moja ulubiona pora roku

Ostatnio ciągle żyję w biegu- dzisiaj wyrwałam właśnie pół godzinki na przygotowanie wpisu dla Was.  Ale w sumie... lubię to. :) Lubię ciągle gdzieś biec, gonić, dzwonić i mieć pełne ręce roboty- jednym słowem na pewno nie ma czasu na nudę, a każdą chwilę można dobrze spożytkować- i to najważniejsze. Takie dni właśnie niesamowicie uczą organizacji czasu i tego jak zaplanować dzień, żeby ze wszystkim zdążyć. 

I w końcu mamy taką wiosną, jaką lubię najbardziej... :) wszędzie kolorowo, pachnąco, ciepło i ćwierkająco. ♥

Dzisiaj odkryłam, że modlić można się niemalże w każdym momencie. Tzn. niby to takie oczywiste, że modlitwa ma wiele form i dialog z Panem Bogiem może towarzyszyć każdej czynności lub po prostu nią być, bo jeśli coś robimy na Jego chwałę, to czy nie jest to modlitwą? No dobra, ale czy modliliście się kiedyś na... basenie? ;> Ja dzisiaj testowałam to pierwszy raz i powiem Wam, że nawet nie wiem, kiedy przepłynęłam wyznaczone 34 długości, a pływało się baaardzo przyjemnie. Zdecydowanie idealny czas, który można poświęcić właśnie na rozmowę z Bogiem- spróbujcie. ;) 

Maturzyści! POWODZENIA! Trzymam za Was mocno kciuki i pamiętam w modlitwie. :) 















Płaszcz- Moodo
Bluzka, spódniczka, chustka- SH 
Buty- Converse
Torba- allegro.pl
Kolczyki, pierścionek- Rossmann

8 komentarzy:

  1. bardzo ładnie,wiosennie :)
    colorful--wardrobe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta spódniczka jest świetna, uwielbiam ją! Za każdym razem się nią zachwycam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. strasznie Ci się skróciły nogi przez te trampki i płaszcz ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak zwykle wyglądasz pięknie, kobieco i wiosennie. Taką można Cię w kółko oglądać

    OdpowiedzUsuń
  5. zajebiście!! <333
    nie mogę się napatrzeć na ten strój ... ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję za wszystkie miłe słowa. :)

    OdpowiedzUsuń

Twój dobre słowo, motywująca krytyka są dla mnie motorem do działania! Zostaw ślad po swojej obecności. :)