Nie toleruj

Bądźmy tolerancyjny! Dobry rodzić, to rodzić tolerancyjny. Tolerancja jest najważniejszą wartością. Nie lubię ludzi nietolerancyjnych. Staram się być tolerancyjny. - Takie hasła dzisiaj można usłyszeć na każdym kroku... Większość ślepo biegnie za hasłem 'tolerancja' i zachwyca się jej wspaniałością i ogólnie szerzącym się dobrem, które z niej wypływa. 

Co słownik języka polskiego mówi o tej jakże popularnej ostatnio tolerancji? Spośród trzech definicji, najbardziej interesuje mnie pierwsza: poszanowanie czyichś poglądów, wierzeń, upodobań, różniących się od własnych. Brzmi super, prawda? Ale czy rzeczywiście? Co to znaczy tak naprawdę? Toleruję- co to znaczy, że kogoś toleruję? Czy możemy postawić na równie dwa stwierdzenia: Kochajcie się i tolerujcie się? 

tumblr.com

Pewien ksiądz na kazaniu spytał kiedyś, czy wiemy ile razy w całym Piśmie Świętym występuje słowo tolerancja/ tolerancyjny/ tolerować? Ani razu. Zarówno w językach oryginalnych, jak i w przekładach. Czy więc coś, o czym nie powiedział nam Bóg może być samym dobrem? Nie! Gdyby tolerancja była dla chrześcijanina ważną wartością, to byłaby choćby wspomniana w którejś z licznych ksiąg. A nie jest... 

Chrześcijanin powinien być nietolerancyjny! Jakkolwiek kontrowersyjnie to brzmi, taka właśnie jest prawda- chrześcijanin powinien nie tolerować. Powinien wymagać od siebie znacznie więcej, jego zadaniem jest KOCHAĆ, a nie tylko znosić drugą osobę, akceptować jej istnienie. Nie- tolerowanie to za mało, my mamy miłować, kochać. 

Czy jeśli kochasz, to masz być tolerancyjny? Nie! Kochać to znaczy wymagać, a nie tolerować. Czy matka, która bezgranicznie kocha swoje dziecko powinna tolerować każde jego zachowanie? Tolerować nawet te zachowanie, które jej się nie podobają- idąc tokiem definicji, akceptować je? Czy to jest miłość?! Miłość i tolerancja się wykluczają, nie mogą istnieć jednocześnie. Wybór należy do Ciebie- chcesz kochać, czy tolerować? Chcesz być kochanym, czy tolerowanym? 

15 komentarzy:

  1. Nie moge sie z Toba zgodzic :) - najpierw podajesz definicje, ktora mowi o poszanowaniu cudzych wierzen, pogladow, upodoban. Potem mowisz o tolerancji w zupelnie innym znaczeniu, takim jak obojetnosc czy biernosc. W pierwszej definicji nie ma mowy o poszanowaniu jakiegokolwiek zachowania, czynnosci. Dotyczy ona wylacznie tego, co czlowiek mysli i w co wierzy (jesli mowimy o pogladach i przekonaniach, najprawdopodobniej mowimy o dojrzalym, uksztaltowanym czlowieku) Nastepnie podajesz przyklad niegrzecznego zachowania dziecka. Chrzescijanin nie powinien byc tolerancyjny - czy masz przez to na mysli, ze nie powinien szanowac innych wierzen, pogladow i przekonan? :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jezus maria nawroc sie oszolomie zanim jeszcze nie jest za pozno

      Usuń
    2. A jak dzisiaj pojmowana jest tolerancja? Zgodnie ze słownikową definicją? Bo nie wydaje mi się... A co jeśli czyjeś poglądy są złe- też mamy je akceptować? I nie mówię tu o tym, że ktoś ma inne poglądy od naszych.

      Usuń
  2. Ja bym napisała tylko tyle- tak się odnoś do innych, jak sam chcesz być traktowany. Mamy już jednego mocno wierzącego nietolerancyjnego chrześcijanina. Jeśli wszyscy chrześcijanie mają go naśladować, to ja się wypisuję. W końcu trzeba się będzie pytać "Jesteś tolerancyjny czy jesteś chrześcijaninem?" Jeśli o to chodzi w tym wszystkim , to ja jestem z ateistami ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Głównym problemem chrzescijan jest właśnie brak tolerancji :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się z Rudą.
    Powinniśmy traktować innych tak, jak my chcemy być przez ich traktowani. Gdybyśmy byli nietolerancyjni nie moglibyśmy kogoś kochać, bo aby kochać, najpierw trzeba zaakceptować tą osobę taką, jaką jest. Zaakceptować wszystkie jej wady, poglądy, upodobania - to jest tolerancja i tak, jak już wspomniałam, nie ma miłości bez tolerancji, akceptacji.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przykładem może być Bóg. Biblia mówi, że On kocha wszystkich - bez względu na to czy wierzą, czy są homoseksualistami, prostytutkami, ateistami itp. Czy mógłby ich pokochać będąc nietolerancyjnym?

    OdpowiedzUsuń
  6. Tylko chodzi o to, że Miłość sama w sobie zawiera zaakceptowanie danej osoby i coś jeszcze... POKOCHANIE jej. I to jest nierozerwalna całość Miłości i żadne pojęcia typu tolerancja nie są tutaj potrzebne- Miłość sama to wszystko mieści. A tolerancja kończy się tylko na zaakceptowaniu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja myślę, że trzeba rozróżnić dwie rzeczy. Czym innym jest kochanie/akceptowanie/tolerowanie innych, a czym innym jest kochanie/akceptowane/tolerowanie tego, co robią. Chrześcijanin ma kochać wszystkich, nikogo nie potępić, ale to nie znaczy, że ma akceptować grzech i złe zachowanie.
    Dzisiaj słowo "tolerancja" jest bardzo nadużywane. Bardzo podoba mi się definicja, którą przeczytałem u ks. Twardowskiego, że tolerancja to cierpliwe znoszenie innych, nawet nie szanowanie jego inności.
    Z tolerancją wiąże się również radykalizm. Abyśmy żyli w normalnym, pluralistycznym społeczeństwie, chrześcijanie muszą wiedzieć, że wiara wymaga radykalizmu co do zasad, a nie co do reguł.

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie wyglądasz, wyrosłaś niesamowicie, przypominasz mi Edie Sedgwick! Zazdroszczę odwagi w wyborze fryzury, bardzo Ci pasuje. Ja też chciałabym ściąć, ale coś się zbieram już ze 3 lata i radykalnych kroków wciąż brak, bo to jeden chłopak z którym byłam mówi stanowcze NIE ścięciu, kolejny też tego pomysłu za bardzo nie popierał. A teraz jestem chwilowo sama, to z kolei koleżanki mówią "Nie ścinaj, bo będziesz żałować". Hahah, ale Cię zanudzam, wybacz. Masz może konto na Instagramie?

    Pozdrwiam,
    JH(4grlz)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ścinaj! :)
      Mnie też wszyscy odradzali, ale się uparłam. Mama była całkowicie przerażona, ale tupnięcie nóżką i koniec. No i są krótkie i absolutnie nie żałuję. :)

      Usuń
    2. Ed. Nie, nie mam Instagrama- nie posiadam tak bajeranckiego telefonu.. :D

      Usuń
    3. Haha, kurde, może się wreszcie zbiorę :) Będę tu zaglądać co jakiś czas, do usłyszenia! A jak założysz Insta to daj znać :)

      Usuń

Twój dobre słowo, motywująca krytyka są dla mnie motorem do działania! Zostaw ślad po swojej obecności. :)