Across the Universe

Zima, zima, zima, a to przecież już połowa marca? O co chodzi? Przecież już połowa marca... Z utęsknieniem czekam na pierwsze promyki słońca, trel ptaków, kwiaty i w końcu ten niepowtarzalny... ZAPACH wiosny. 

Dzisiaj mam dla Was wczorajszy set. Wczoraj byłam w kinie- a zdarza mi się to nieczęsto, ale Kino Konesera brzmi naprawdę ciekawie, więc stwierdziłam, że można by się czasami 'odchamić'. "Miłość" to oscarowa produkcja. Po zastanowieniu- polecam. Jest zaskakujący, daje do myślenia i... słowa tutaj mam wrażenie nie są zbyt adekwatne- po prostu trzeba obejrzeć. No i zachwycająca aktorsko Emmanuelle Riva. 

A jutro lokalne eliminacje do OKRu- trzymajcie kciuki. :) 











Bluzka, spódnica, Chustka- SH
Torba- Allegro
Buty- Deichmann 
Pierścionek, kolczyki- Rossmann 
Płaszcz- Moodo
Beret- Butik

12 komentarzy:

  1. Jesteś dla mnie inspiracją dziewczyno !
    Pozdrawiam ! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Co to znaczy trel?

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak patrzę na Twoje zdjęcia, to się nie dziwię, że nie jesteś już z Meksykaninem.
    PS Brzydka chustka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nie wiesz z kim się spotykałaś?

      Usuń
    2. Żadnego Meksykanina sobie nie przypominam, ale jeśli masz ochotę o tym pogadać, to zapraszam na maila/ GG. :)

      Usuń
  4. nastoletniedusze.blogspot.com/
    >NOWY BLOG<

    Jeśli jesteś zainteresowany wchodź! Liczymy,że blog szybko się rozwinie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak zwykle pięknie. Uwielbiam oglądać Twoje kreacje. Rivie było trochę łatwiej grać niż trintignantowi, jako aktorka musisz też to wiedzieć. Ona gra skrajne reakcje, on musi być normalny, a pod skórą ma pokazać emocje. Tak czy owak Haneke w życiowej formie.
    PS
    jesteś śliczna.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że trudniej zagrać, ale Rivie robi po prostu ogromne wrażenie. :)

      Usuń

Twój dobre słowo, motywująca krytyka są dla mnie motorem do działania! Zostaw ślad po swojej obecności. :)