Postcard

Dzisiaj mam dla Was krótki wpis- zdjęcia z Wszystkich Świętych. Kilka kadrów z Dzierżoniowa i okolic. Mam nadzieję, że się Wam spodobają i przede wszystkim oddadzą tamtejszy klimat. Cóż... miejsce zupełnie inne niż Bełchatów- ludzie inaczej ubrani, widać biedę- nieodnowione kamienice, dziurawe dachy, stare, szare budynki, zimne kościoły, inne pieśni i księża z trafnymi kazaniami i oczywiście ksiądz z Familiady. (: 

Plus w temacie na poprawienie humoru jeden z moich ulubionych dowcipów (znane są różne wersje):

Święty Piotr z Panem Bogiem postanowili zorganizować promocję w Niebie- dzisiaj dostaje się każdy. Zmarło trzech mężczyzn. 
-Święty Piotr pyta pierwszego: jak się tutaj znalazłeś? 
-On odpowiada: Wyobraź sobie święty Piotrze, że od dawna domyślałem się, że żona mnie zdradza, ale nic z tym nie robiłem. Wróciłem dzisiaj wcześniej z pracy, patrzą, a żona w sypialni. Pomyślałem, że on też gdzieś tu jest. Patrzę a tu facet ucieka z mojego balkonu, a mieszkam święty Piotrze na 23. piętrze, to go podeptałem. Wyobraź sobie święty Piotrze, upadł na krzaki i nic mu się nie stało. To ja pobiegłem do domu po lodówkę, ale się w kabel zaplątałem i tak tu się znalazłem...
-A ty? Pyta św. Piotr drugiego. 
- Wyobraź sobie święty Piotrze, jak codziennie biegałem na balkonie, aż nagle poślizgnąłem się i wyleciałem. Myślę sobie- mieszkam na 24. piętrze, nie mam szans, umrę. Wyobraź sobie święty Piotrze, jakie szczęście, złapałem się balkonu sąsiada. Aż tu sąsiad przychodzi i mnie depcze. Wyobraź sobie święty Piotrze, znowu szczęście- zleciałem na krzaki i nic mi się nie stało. Aż tu nagle święty Piotrze leci na mnie lodówka. No i tak tu się znalazłem...
- A ty? Pyta święty Piotr trzeciego. 
- Wyobraź sobie święty Piotrze, siedziałem sobie w lodówce... (: 











10 komentarzy:

  1. Klimat, mimo pięknych widoków jest troszkę ponury, smutny. A może to tylko mój humor? W każdym razie - piękne fotografie :)
    http://kitten-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, to raczej nie jest wina humoru...

      Usuń
  2. Dzierżoniów. Nie to, że słuchaliśmy tej samej audycji w radiu, to jeszcze byliśmy niedaleko 1 listopada. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. kawał bardzo okrojony, przez to w ogóle nie jest śmieszny, polecam oryginał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm... znam taką wersję i mnie śmieszy. ;c Ale może zapoznasz mnie z oryginałem? ;>

      Usuń
  4. A znasz ten?
    Sytuacja z cudzołożnicą, Jezus mówi, że kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci w nią kamieniem. Jak wiadomo, nikt się na to nie odważył. Po czym Jezus widzi kamień uderzający w kobietę, odwraca się i mówi: "Mamo, przecież mówiłem, żebyś się nie wtrącała!"
    :D

    OdpowiedzUsuń

Twój dobre słowo, motywująca krytyka są dla mnie motorem do działania! Zostaw ślad po swojej obecności. :)