Kobieta w lustrze

Na wstępie chciałabym Wam podziękować za CZTERY tagi do Libster Blog (na razie cztery :D)- odpowiedzi dopisałam w TYM poście. Jest mi bardzo miło i jeszcze raz dziękuję. :) 

To, że Eric Emmanuel Schmitt jest zdecydowanie moim ulubionym pisarzem, to fakt powszechnie znany. Zamiast pytać co przeczytałam, lepiej żebym powiedziała, której pozycji jeszcze nie miałam w rękach. Pierwszą powieścią jaką przeczytałam był "Oskar i Pani Róża", było to jeszcze w podstawówce- jedna z książek poleconych mi przez świetną polonistkę. Oskara zna chyba większość- świetna historia. Potem były następne i następne, a moja miłość do tego francuza pogłębiała się z każdym następnym opowiadaniem, powieścią, czy dramatem. Zaraziłam nią mamę i paru znajomych, ale co się dziwić, skoro to mistrz swojego rzemiosła? 

coolturalni24.pl

Rok szkolny ma to do siebie, że niestety znajduję mało czasu na czytanie. Pewnie to wcale nie jest spowodowane nadmiarem obowiązków, ale moim brakiem organizacji, ale cóż- bywa. Jednak postanowiłam, że nie może być tak, żebym ograniczała się do lektur, które z reguły się zaczyna i kończy streszczeniem (tak, tak- nawet na humanie). "Kobieta w lustrze"- to obszerny tom Schmitta, który właśnie zakończyłam. Cudowna powieść o trzech kobietach- mistyczce, arystokratce i gwieździe filmowej. Każda z nich żyje w innej epoce, obrała zupełnie inną drogę życiową, każda z kobiet jest zupełnie inna pod każdym względem. To co je łączy to poszukiwanie powołania. Każda mija się z tym, czego naprawdę pragnie i dokonuje życiowej rewolucji. Wszystkie wątki potem się przeplatają pokazując jak mały jest świat i oczywiście przypomina mi się wiersz Szymborskiej "Miłość od pierwszego wejrzenia".
Moim zdaniem powieść jest mistrzowska pod każdym względem, można ją czytać na wiele sposobów, odkrywać nowe rzeczy, ale myślę, że to co najważniejsze- każda z Was (bo książka raczej babska, chociaż oczywiście nie wykluczam, że może zainteresować i panów) odnajdzie w bohaterkach jakąś cząstkę siebie. Myślę, że warto przeczytać, bo można nauczyć się nieco inaczej patrzeć na swoje życie, ale nada się też jako książka do poduszki o losach trzech ciekawych kobiet. :) 

znak.com


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Twój dobre słowo, motywująca krytyka są dla mnie motorem do działania! Zostaw ślad po swojej obecności. :)