Love, love, love ♥

Za oknem brzydko, zimno i ponuro. Nie lubię takiej pogody. Jestem stworzona do upałów, uwielbiam lato i nawet urodziny późno jesienną porą, niemalże zimową nie przekonają mnie do polubienia, ba akceptacji tej pory roku... Chyba mogłabym mieszkać w kraju o mniej zróżnicowanym klimacie. Bez przesady, ze cały czas ponad 40 stopni, bo o ile podczas urlopu jest to przyjemne, to normalne funkcjonowanie zapewne nie jest łatwe. Na razie jednak muszę przyzwyczaić się do myśli, że przez następne kilka miesięcy będzie zimno i ciemno. Dlatego porcja inspiracji- jak tu nie zamarznąć? (:

A Wy? Macie jakieś sprawdzone sposoby na jesienną chandrę? Ja preferuję koc, książkę, kubek gorącej herbaty i tabliczkę czekolady. Opcjonalnie mogą być grube skarpety, dobry film i kisiel. (: 
  













Źródło: www.weheartit.com




8 komentarzy:

  1. Rzezbiarska, stalowa? bransoleta wymiata, uwielbiam takie!!

    OdpowiedzUsuń
  2. jeeeeeeeeeej chcę ten płaszcz z 2giej foty !<3 ideał!
    ja też nie lubię zimy, ale ma się zrobić cieplej kochana!:*

    OdpowiedzUsuń
  3. O, może mi się uda zrobić taki kolczyk jak na 4. :DD piórko już mam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czad! Czemu nie wiem nic o tym, że robisz biżuterię? ;>

      Usuń
    2. Bo to było dawno i nieprawda ;P No i raczej szałowe moje wyroby nie były

      Usuń
  4. Piękne zdjęcia :)
    http://kitten-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Z chęcią przygarnęłabym taki niebieski, wzorzysty sweterek w renifery... Nie wiem czy mnie po prostu wzrok myli, ale trudno coś takiego spotkać w sklepach. (?)
    Koc i książka(jeśli mnie nie uśpią^^) to raczej budzą u mnie stany depresyjne. Zamiast kisielu polecam budyń. :)

    OdpowiedzUsuń

Twój dobre słowo, motywująca krytyka są dla mnie motorem do działania! Zostaw ślad po swojej obecności. :)