Bored to tears

Kilka dni temu podjęłam chyba jedną z lepszych decyzji ostatnimi czasy. :) Powracam na scenę. Po długiej przerwie znów wejdę na moje ukochane deski. Wiadomo- będzie ciężko, bo teatr pochłania mnóstwo czasu i energii, ale daje tyle pozytywnej energii i frajdy, że warto!
Dzisiaj pokażę Wam sobotni strój na pierwszą próbę naszego teatru i mój nowy ukochany sweter. Nie widać tego na zdjęciach zbyt dobrze, ale jest ażurowy *_*.
Zapraszam na rozdanie u Ellysa tutaj. :)










Jumpper- SH
Pants- SH
Coat- Vabbi
Scarf- No name
 Bag- Allegro
Earrings- Gift
Ring- No name 
Shoes- Vabbi

12 komentarzy:

  1. bardzo fajna ludyczna chusta. uwielbiam takie folk dodatki :)
    ps. teatr to drugie życie. a czasem nawet pierwsze. graj...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Turkowi z kebaba też się podobała- mówił, że jego mama też taką ma, ba nawet podał turecką nazwę. (:

      Usuń
  2. Trochę za ciemno, ale i tak bardzo ładny strój:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham teatr i sama od kilku lat próbuję swoich sił na scenie, jak na razie z pozytywnym skutkiem (tak mi się przynajmniej zdaję). Marzę o skończeniu WST w Krakowie. Zamierzałam dziś zrobić notkę o ostatnim występie naszego koła na scenie zapraszam. P.S. ślicznie wyglądasz...

    OdpowiedzUsuń
  4. kto Ci robi te zdjęcia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różnie- te akurat Martyna, ale przeważnie Monika. (:

      Usuń
  5. Fajne dresy, gdzie je kupiłas ?

    OdpowiedzUsuń
  6. KOCHAM TE BUUTY ! :d


    http://wanilioweperfumy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Twój dobre słowo, motywująca krytyka są dla mnie motorem do działania! Zostaw ślad po swojej obecności. :)