Wardrobe

Jako, że rzadko nastaje dzień, w którym w mojej szafie pojawia się porządek, postanowiłam tę magiczna chwilę uwiecznić i Wam pokazać. :) Generalnie większość ubrań wisi właśnie w mojej białej ikeiowej szafie, ale mam też ubrania skrzętnie poukrywane w głębokich szufladach komody, ale ten widok, zapewniam Was, póki co nie jest zachęcający, a już za pewnie nie nadaje się do pokazania światu.
Nie wiem, czy Wy też tak macie, że bardzo lubicie mieć idealny porządek w szafie, rzeczy równiutko powieszone, najlepiej kolorystycznie, bluzki poskładane niemalże pod linijkę itd. Taka idealna szafa zawsze była moim marzeniem i gości u mnie parę razy do roku- kiedy mam ochotę na wielkie sprzątanie (np. dziś), ale ten nieskazitelny porządek ucieka jeszcze szybciej niż się pojawia i nigdy nie wiem w jaki sposób się to dzieje... ;c 











4 komentarze:

  1. u mnie tak nigdy nie wyglada :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również uwielbiam idealny porządek ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie jesteś sama... Mnie jak najdzie to jest porządek ;p

    http://zabkanadusza.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. oh też lubię porządki w szafie.
    ale co tu dużo mówić jestem pedantką. :)

    OdpowiedzUsuń

Twój dobre słowo, motywująca krytyka są dla mnie motorem do działania! Zostaw ślad po swojej obecności. :)