Au revoir

Dzisiaj wyjeżdżam na oazę do Siedlca pod Krakowem i wrócę do Was dopiero 20 sierpnia. Ale, żeby przerwa w bloggowaniu nie była taka długa przygotowałam dla Was dwa posty, które ukażą się w trakcie mojej nieobecności. Tymczasem kilka zdjęć przedwyjazdowych. :) 







5 komentarzy:

  1. znowu chcesz zaniedbać bloga ? co ? zawiodłam się na tobie. myślałam że jesteś kimś więcej niż tylko taką laską co pisze w co się ubiera

    OdpowiedzUsuń
  2. Oh, jej. Rzeczywiście- nie powinnam mieć życia prywatnego tylko wstawiać posty, Ou. ;C

    OdpowiedzUsuń
  3. Tylko 2 posty na 2 tygodnie .;/ Mało ;/ Ankyls ma fajniejszy blog i nawet nie masz znajomych i wszyscy w PG 1 sie z cb śmieją ;d TANDETNY BLOG!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cóż, szanowne panie Anonimki mają po części rację. Zwłaszcza z tym, że w naszej jedynce się z Ciebie śmieją. A ja chodzę z Tobą do jednej szkoły od podstawówki i muszę przyznać, że mają rację. Kiedyś - moim skromnym zdaniem - była z Ciebie fajna dziewczyna. Strasznie się zmieniłaś i to niestety na gorszę.
    Cóż, Refanikowi ulżyło, że to napisał, a Ty z kolei nie bierz moich słów też zbytnio do serca. Różni są ludzie, a ja jednak nie znam Cię na tyle by powiedzieć, że we wszystkim mam rację. To tylko moje skromne obserwacje. ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Ludzie... czy Wy naprawdę jesteście tacy nieudolni i nie macie swojego życia, że bawicie się w pilne śledzenie czegoś, co jak piszecie: nie podoba Wam się? Ogarnijcie się i nie wymyślajcie śmiesznych historii, bo anonimowość w internecie jednak nie ustrzeże Was od opinii zakompleksionych dzieciaków, które chcą się podbudować nieustannie krytykując czyjeś posty.
    Pozdrawiam serdecznie,
    Homo sapiens.

    OdpowiedzUsuń

Twój dobre słowo, motywująca krytyka są dla mnie motorem do działania! Zostaw ślad po swojej obecności. :)