Masz prawo myśleć inaczej

Masz prawo myśleć inaczej

Gównoburze w internecie to nic nowego. Nie oszukujmy się, ale praktycznie pod każdym tekstem na jakiś bardziej gorący temat pojawiają się komentarze wywołujące burzę. Ludzie nie potrafią rozmawiać ze sobą kulturalnie i na poziomie. Nie szanują tego, że ktoś może mieć odmienne zdanie, a zamiast po argumenty popierające ich opinię, sięgają po wyzwiska i chamskie komentarze. Nikogo to już nie dziwi na pudelkach, czy pod politycznymi newsami. Choć dziwić powinno. Nauczyłam się już takich rzeczy nie czytać. Rzadko w ogóle patrzę na komentarze, choć przecież niejednokrotnie mogłaby wywiązać się jakaś ciekawa dyskusja, z której każdy mógłby wynieść nowe spojrzenie na sprawę. Czasami jednak coś rzuci mi się w oczy mimochodem albo w miejscu, w którym zupełnie bym się tego nie spodziewała i nie mogę wtedy wyjść ze zdumienia. Nadal...



Szary płaszcz i złote rady lumpeksoholika

Szary płaszcz i złote rady lumpeksoholika


Niektórzy twierdzą, że w każdym lumpeksie można znaleźć perełkę i nie ma lumpów lepszych i gorszych. A ja nie do końca się z tym zgadzam. Jak dla mnie są lumpy lepsze i gorsze. Są takie, w których nigdy nic nie kupuję, a po latach doświadczenia w lumpeksowych łowach, umiem szukać. Są też takie lumpy, w których kupię coś praktycznie za każdym razem. I tak mam właśnie z nowym lumpem w moim mieście. Ubolewam, bo rzadko w nim mam okazję bywać, choć mój portfel pewnie się z tego cieszy. Wpadłam ostatnio na chwilę i znalazłam taki piękny płaszcz. Klasyczny, szary, 80% wełny, 20zł. Czy można chcieć więcej?

Czy po obejrzeniu What the health przestałam jeść mięso?

What the health to dokument, który ostatnimi czasy stał się bardzo popularny. Głównie dlatego, że mówi się o nim, że ci, którzy go obejrzeli, przestają jeść mięso. Podobno fenomen ten jest do tego stopnia silny, że niektórzy go nie oglądają, bo boją się, że przestaną jeść mięso. Pierwszy raz usłyszałam o nim od Fashionelki, która opowiadała też o wielu jej znajomych,  którzy po obejrzeniu What the health zrezygnowali z mięsa. Przyznam, że przez pewien czas należałam własnie do tej grupy i bałam się, że po obejrzeniu filmu, przestanę jeść mięso. W końcu ciekawość zwyciężyła. I co? I nic. Mięso jak jadłam, tak jem i jadła będę.


Moja jesień

Moja jesień

Przyznam się, że gdy słyszę, że ktoś lubi jesień, to trochę zazdroszczę. Bo z pewnością dużo fajniej by było, gdybym ją lubiła. Ale nie lubię. Choć co roku próbuję oswoić, zaakceptować, a może wreszcie polubić. Ale się nie udaję i i tak marzę o egzotycznych podróżach, a na wykładach, na których nie mogę się skupić, bo chce mi się spać, rysuję palemki. Po prostu pragnę lata, słońca i tyle. Nie da się jednak ukryć, że jesień zajmuje całkiem sporą część roku i  trzeba sobie nauczyć z nią jakoś radzić. Dlatego podzielę się z Wami moimi patentami na to, żeby tę jesień jakoś oswoić i zaakceptować. 




Yope, Parks i butelka czyli Ulubione w Październiku

Yope, Parks i butelka czyli Ulubione w Październiku

Mam wrażenie, że odkąd napisałam tekst z ulubieńcami września minęły lata świetlne. Ale nadal używam tego samego tuszu do rzęs i sobie go chwalę, choć widziałam, że zbiera też negatywne opinie. Cóż, tak jest chyba z wieloma rzeczami. Po prostu muszą trafić na odpowiednią osobę i się z nią zgrać. I nadal nie skończyłam Orphan Black, choć zostały mi już tylko dwa odcinki. Nie da się ukryć, że powrót do rzeczywistości po wakacjach jest trudny i za każdym razem tak samo wymaga ode mnie czasu, aby się przystosować. Dlatego zazwyczaj moje październikowe życie nie jest ani zbyt dobrze zorganizowane, ani nie obfituje w jakieś szczególne atrakcje. Ale cóż... po całym dniu na uczelni często wracam do domu tak zmęczona, że już nic mi się nie chce. Od czasu do czasu więc zwlekam swój tyłek i idę poćwiczyć na siłowni albo na jakieś zajęcia fitness, ale nie wiele poza tym. No nic... czuję jednak, że powoli odzyskuję kontrolę nad czasem i w tym miesiącu będzie już tylko lepiej. Nawet dołączyłam do wyzwania Ani z Blue- Kangaroo i listopad uczynię miesiącem systematycznej nauki. Dzisiaj macie ostatnią szansę, aby też dołączyć! :)